Kup książkę w naszej księgarni:
Zapoznaj się z dodatkowymi materiałami:
Inne wydania książki:

Gigi Buffon. Numer 1

  • Autor:
    Gigi Buffon i Roberto Perrone
  • Tytuł oryginału:
    Gigi Buffon. Numero 1
  • Tłumaczenie:
    Aleksandra Paukszta, Marcin Nowomiejski
  • Data wydania:
    16 kwietnia 2014
  • Cena okładkowa:
    39,90 zł
  • Format:
    140x205
  • Liczba stron:
    216
  • ISBN:
    978-83-7924-159-0

Wielkość. I wierność.

Wolał grać w drugiej lidze niż opuścić ukochany Juventus.
W reprezentacyjnej i klubowej piłce wygrał niemal wszystko.
O swoim życiu i karierze.
Marzeniach i życiowych dramatach.
Szczerze, przewrotnie, ironicznie.
Piłkarska autobiografia numer 1.

 

Buffon to mój przyjaciel i wspaniały profesjonalista. Jest także świetnym bramkarzem. Znam go od wielu lat i razem przeżyliśmy cudowne chwile. Jestem szczęśliwy, że to on broni w Juventusie. I mam nadzieję, że będzie to robił jeszcze przez wiele lat.
Alessandro Del Piero

Gigi jest dla mnie punktem odniesienia. Marzyłem, by stać się tak dobry, jak on. Gra przeciwko niemu to dla mnie za każdym razem prawdziwy zaszczyt.
Iker Casillas

Na początku mojej kariery wzorowałem się na Oliverze Kahnie, Peterze Schmeichelu i Edwinie van der Sarze, ale potem pojawił się Gigi Buffon i wszystko się zmieniło.
Petr Čech

Gigi Buffon to absolutny top we Włoszech, w Europie i na całym świecie. Jest po prostu najlepszy.
Dino Zoff

Bramkarz musi być liderem drużyny, musi widzieć wszystko. Właśnie kimś takim jest Gigi.
Didier Deschamps

Buffon jest najlepszy na świecie. To Messi w naszym świecie bramkarzy.
Christian Abbiati

Oficjalnie najlepszy bramkarz ostatniej dekady, mocny kandydat na najlepszego bramkarza wszech czasów. Golkiper kompletny – jego fenomenalnych interwencji nawet nie próbuję zliczyć.
Michał Pol, redaktor naczelny „Przeglądu Sportowego”

Dla Juventusu okazał się inwestycją na lata – szalenie kosztowną, ale pod każdym względem opłacalną. Charyzmatyczny także poza boiskiem – z jego zdaniem  każdy się liczy. Oczywiście nie jest bez wad i słabości – dobrze,  że supermani też je mają.
Tomasz Lipiński, NC+